zwiększenie aktywności młodych zawodników ESA

Regulamin - dyskusja
Awatar użytkownika
mirolek
Ace Pilot
Posty: 390
Rejestracja: śr sty 27, 2021 10:51 am
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

zwiększenie aktywności młodych zawodników ESA

Post autor: mirolek »

Zaczynam nowy temat, gdyż wpis Piotrka (Samolocik) jaki pojawił się w zupełnie innym miejscu forum jest moim zdaniem ciekawą propozycją i zarazem próbą rozwiązania nurtującego nas od lat problemu ... braku młodzieży w zawodach aircombat.
Z moich obserwacji nawet latanie typową ESĄ jest zbyt skomplikowane dla młodych choćby dlatego że te modele już wymagają rejestracji i szkolenia online. Być może jakimś rozwiązaniem na zachętę dla młodych byłyby modele o wadze poniżej 250g z taśmą odpowiednio krótszą - 6mb? bo typowej taśmy taki mały Esiak nie pociągnie, do tego 2 serwa 5-6g, standardowy silnik i masie ok. 45g, śmigło o cal mniejsze, aku nie większy niż 1100Ah a lepiej coś w okolicy 850mAh. Tym czymś ma się latać w miarę bezpiecznie na boiskach do piłki nożnej, więc byłoby dobrze aby nie latały zbyt szybko - grubszy profil, wolniejszy silnik? I regulamin uproszczony na maksa skupiający się na bezpieczeństwie, i nauce cięć. Jak będę miał chwilę to z ciekawości poproszę o wycięcie pianek spełniających te założenia.

Modele modelami ale zostaje jeszcze kwestia promocji latania i walczenia nawet tą pseudo ESĄ a to wymaga zaangażowania starych i styranych zawodników i tutaj widzę najsłabszy punkt. Był w ten weekend duży piknik w Raciborzu i tam była szansa zorganizowania promocji.
Ale osobiście szczerze wątpię aby w obecnych czasach ktoś z młodych chciał ze względów finansowych jeździć poza "swój rejon" na zawody więcej niż 2-3 razy w roku a i to tylko wtedy gdy czuje się na tyle mocny aby móc konkurować o miejsce na podium.

Temat prosty nie jest...
Jak słusznie Piotrek zauważył temat prosty nie jest, dlatego otwierając dyskusję mam alternatywny pomysł na zachętę dla młodzieży i liczę na Wasze komentarze.
Nowe mniejsze modele to dobry pomysł, na pewno powstaną znacznie tańsze modele od obecnych ESA a kryterium finansowe jest moim zdaniem kluczowe dla młodych zawodników . Niestety wymaga przestawienia (przygotowania) produkcji nowych elementów, tworzenia nowych zasad i budowy kolejnych modeli z epp. Powstały już kiedyś halówki ESA i był to fajny początek ale były zbyt delikatne do latania na powietrzu a to moim zdaniem jest konieczny warunek aircombatu.

Ja proponuję wykorzystanie dla zachęty młodych istniejących już modeli ESA ale z pakietami na 2S.
Większe śmigła i zmniejszenie prędkości sprawi, że modele nie będą tak urazowe jak obecnie. Zmiana pakietu nie jest tak kosztowna jak zmiana całego modelu a można będzie też wykorzystać w celu edukacji "modele frontowe" które mają już swoją historię i w zawodach ESA raczej NIC nie już nie osiągną ale wciąż latają.
ESA Smart .... powinna być lżejsza i będzie tym samym znacznie mniej urazowa a zarazem łatwiejsza do opanowania dla młodych pilotów i byłbym za tym aby możliwe było wykorzystanie stabilizacji (opcja) co ułatwiłoby pierwsze kroki tym którzy dopiero co zamieniają symulator na latanie na wolnym powietrzu.
Na zajęciach w modelarni widzę jak jarzą się oczy młodych chłopaków gdy patrzą na modele ESA ... niestety koszt budowy i prawdopodobieństwo graniczące z pewnością że taki model rozbije się w pierwszym locie sprawiają, że młodzież o tym marzy ale za budowę się nie zabierze.
Nie myślę tu o nowej kategorii ESA ale myślę o tym jak pozwolić młodym na zbudowanie pierwszego modelu który będzie wyglądał jak zawodnicza ESA, posłuży cały sezon albo dwa na latanie z kolegą za blokiem i pozwoli również na konfrontację z prawdziwą kategorią ESA gdy chęć startu w zawodach w głowie i portfelu dojrzeje.

ms
Ecik
Ace Pilot
Posty: 561
Rejestracja: wt sty 12, 2021 6:37 pm

Re: zwiększenie aktywności młodych zawodników ESA

Post autor: Ecik »

Opcja dobra wykorzystać te same ESAki. Spróbuję zbudować na 2S model najlżej jak się uda. Mam silnik i serwa od mikro esy taki 30 cm rozpiętość i latający :D .
samolocik
Rookie
Posty: 133
Rejestracja: pn sty 11, 2021 9:27 am

Re: zwiększenie aktywności młodych zawodników ESA

Post autor: samolocik »

Latałem trochę z serwami PowerHD HD-1900A za niecałe 23pln/sztuka i mogę powiedzieć, że sprawdzają się w Esie https://botland.com.pl/serwomechanizmy/ ... 40054.html
Ciekawe, czy dałoby się użyć 2 serw do typowego modelu ESA tak jak to było kiedyś w wielu modelach.

Co do silnika to latałem na silniku KAVAN z serii 2826 ale do lżejszej ESY wystarczyłby pewnie taki: https://modelemax.pl/pl/silniki-volta/3 ... 400-silnik wg. tabeli przy śmigle 8x4 ciągnie ok. 12A i daje 485g ciągu oddając 98W mocy, a to wszystko przy napięciu 8V.

Są jeszcze:
https://modelemax.pl/pl/silniki-redox/1 ... 0-1350-blf
https://modelemax.pl/pl/pozostale/33137 ... 12-2200-kv

No i nie bawiłbym się w EPA tylko w ESA bo mniejszy ciężar modelu, mniejszy opór kadłuba, łatwiej pomontować i serwisować.

Aha, i kluczowa sprawa. Waga modelu, aby nie przekraczał 249g co uwalnia młodzież od wielu formalności.
Ecik
Ace Pilot
Posty: 561
Rejestracja: wt sty 12, 2021 6:37 pm

Re: zwiększenie aktywności młodych zawodników ESA

Post autor: Ecik »

Obawiam się że dla doświadczonego modelarzy będzie to wyzwanie, a co dopiero ucznia.
TBaki
Rookie
Posty: 194
Rejestracja: sob lut 06, 2021 7:46 pm

Re: zwiększenie aktywności młodych zawodników ESA

Post autor: TBaki »

Moim zdaniem bardziej od odchudzania modeli potrzebne są różne imprezy promujące i pokazujące modelarstwo.
Dzisiejsza młodzież nie kojarzy słowa "modelarnia" czy "modelarstwo" dlatego trzeba im to pokazywać.
Oni muszą sie dowiedzieć że cos takiego istnieje, muszą to zobaczyć.
I niestety ale konieczna jest modelarnia bo jak taki nastolatek zobaczy i zainteresuje się to pytanie: Gdzie można to hobby rozwijać?

Kiedyś modelarstwo sie rozwijało bo na każdym osiedlu działała modelarnia, przy aeroklubach czy domach kultury.
(I wcale nie było tanio bo pamiętam jakim rarytasem była deska balsy a i tak modelarnia była pełna dzieciaków)
Niestety wszystko to poupadało i teraz trzeba budować od nowa tylko nie ma komu
Awatar użytkownika
GRZECHU
Rookie
Posty: 161
Rejestracja: sob sty 09, 2021 7:50 pm
Lokalizacja: Wrocław/Krzelów
Kontakt:

Re: zwiększenie aktywności młodych zawodników ESA

Post autor: GRZECHU »

Z tym wykorzystaniem ESiAków ale odchudzonych, to dobry pomysł. Spełniają warunki dzisiejszego regulaminu, więc niech latają z nami, w czym problem? Że się zniechęcą? Bo nie wygrają? może.....
Z mojej strony zaprojektowałem 2 modele dla początkujących i uważam że przy zastosowaniu lekkiego wyposażenia były by OK. Ale odzewu i tak nie było....
W Krakowie największym zainteresowanie cieszył się mój Piper na kabelku nauczyciel uczeń. Szkoda ze tylko ja miałem taki zestaw. Koszt nie jest porażający i zachęcam.
TBaki
Rookie
Posty: 194
Rejestracja: sob lut 06, 2021 7:46 pm

Re: zwiększenie aktywności młodych zawodników ESA

Post autor: TBaki »

Bo wg mnie to nie jest problem regulaminu i modelu. Nawet koszty też nie sa zabójcze (Dzieciory mają smartfony droższe niż wyposażenie modelu ESA).
Idźcie pod szkołe i zapytajcie o modelarstwo, latanie modelami samolotów, etc. 80% z mich na pewno nic nie skojarzy.
Drugi problem to brak miejsc gdzie można by to hobby rozwijać.
Jak juz sie dzieciak zainteresuje i chce, to sam w domu tego nie wyrzeźbi.
Awatar użytkownika
mirolek
Ace Pilot
Posty: 390
Rejestracja: śr sty 27, 2021 10:51 am
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: zwiększenie aktywności młodych zawodników ESA

Post autor: mirolek »

Spełniają warunki dzisiejszego regulaminu, więc niech latają z nami
Właśnie to miałem na myśli ... nie kombinować z nową klasą tylko latać wolniej i mniej urazowo (czyli taniej) tym co mamy a gdy ESA wciągnie młodego zawodnika bardziej, to wejście w "pełną klasę" nie będzie tak kosztowne.
Mam kilka używanych modeli ESA i przejście na 2s mam nadzieję pozwoli na następny krok w edukacji młodzieży. Jedyny problem to zmiana środka ciężkości modelu bo nie wszystkie modele budowałem tak, że pakiet jest w SC. Do takiego wolniejszego latania na 2s deskoloty "ala Mustang Jacka O" to chyba najlepsze rozwiązanie.

Latam z młodymi na kablu uczeń trener nieśmiertelnym modelem Easy Cub i podobnie jak Grzesiek, polecam taką formę edukacji. Moim zdaniem powinniśmy właśnie tak edukować młodzież i pokazywać esiaki jako drugi model gdy młody zawodnik potrafi już samodzielnie utrzymać w powietrzu górnopłata i potrafi nim lądować tam gdzie trzeba :)


EDIT:
Nawet koszty też nie sa zabójcze
u młodego adepta walki powietrznej większym problem jest strata modelu ... nie sam jego koszt.
Zbudowanie modelu myśliwca zwykle wiąże się z malowanie linii podziału blach, doklejaniem atrapy karabinów, rur wydechowych, antenek i różnych dupereli na które my już nie zwracamy uwagi ale młodzi tak , dla nich to są atrybuty myśliwca i model musi wyglądać. Jak sie taki delikwent dwa tygodnie zajmuje waloryzacją a potem rozbije model po 30 sekundach lotu to naprawdę łzy mu z oczu płyną.
Kilka modeli ESA w naszej pracowni udało się już zbudować ale one nie latają ... nie latają, bo strach stracić model
ms
TBaki
Rookie
Posty: 194
Rejestracja: sob lut 06, 2021 7:46 pm

Re: zwiększenie aktywności młodych zawodników ESA

Post autor: TBaki »

mirolek pisze: wt wrz 19, 2023 4:02 pm
Latam z młodymi na kablu uczeń trener nieśmiertelnym modelem Easy Cub i podobnie jak Grzesiek, polecam taką formę edukacji. Moim zdaniem powinniśmy właśnie tak edukować młodzież i pokazywać esiaki jako drugi model gdy młody zawodnik potrafi już samodzielnie utrzymać w powietrzu górnopłata i potrafi nim lądować tam gdzie trzeba :)
100% zgoda. Też latam po kablu i zgadzam się że ESiaki na drugi model to bardzo dobra opcja.
Z wszystkich kategorii modelarstwa uważam że ESA to najtańsza forma latania zawodniczego.
Piotrb
Rookie
Posty: 113
Rejestracja: sob sty 09, 2021 8:26 pm

Re: zwiększenie aktywności młodych zawodników ESA

Post autor: Piotrb »

Witam
Uważam, że przyczyna niskiej frekwencji leży gdzie indziej. Patrząc po różnych forach modelarskich można zauważyć, że naprawdę dużo ludzi lata esami. Pytanie jest dlaczego nie przyjeżdżają na zawody tylko latają gdzieś na swoich „lotniskach” Żebym był dobrze zrozumianym i kogoś nie obraził może opiszę swoje zawody.
Wielokrotnie organizowałem zawody w Dziadowej Kłodzie i Namysłowie. Z perspektywy czasu uważam, że najlepsze zawody jakie zorganizowałem to o dziwo nie ostatnie a pierwsze zawody. A stało się to tak dlatego, że byłem współorganizatorem i przy organizacji zawodów pomagało mi wiele osób z doświadczeniem w takich imprezach. Wniosek jest jeden chcemy, żeby ludzie przyjeżdżali na zwody to musimy je robić „profesjonalnie” w odpowiednich miejscach. Wystarczy zobaczyć, że są zawody, które zawsze przyciągają dużą liczbę zawodników pomimo tego , że czasem są robione w „kolizyjnym” terminie. Nie będę wymieniał "fajnych" zawodów, na które jedzie się z przyjemnością i chce się wracać bo jeszcze kogoś pominę i narobię sobie wrogów😊
I tu mamy problem bo nie każdy może liczyć na pomoc w organizacji lub nie ma odpowiedniego miejsca. Może trzeba wprowadzić zasadę, że każda zgłoszona eskadra ma zorganizować jedne „porządne” zawody. Podkreślam zasadę nie obowiązek bo jak coś robione jest na siłę to jest do d...

Jeżeli chodzi o „młody narybek” to odnoszę wrażenie, że dzisiejsza młodzież „nie ma czasu na pierdoły”. Jeżeli nie można czegoś zrobić od A do Z w godzinę to jest „be”😊 Tu nie chodzi o pieniądze, przecież tata kupi nowy. Znam jednego młodego zawodnika, któremu tata nawet skleja modele😊Kto jeździ na zawody to wie o co i o kogo chodzi😊
Reasumując mój przydługi wywód. Jeżeli jakieś zmiany w regulaminie to nie takie które coś wywracają a takie, które upraszczają lub rozszerzają dopuszczenie modeli. Chcemy frekwencji na zawodach róbmy je dobrze. Ja sam nie potrafię wiec przestałem
Pozdrawiam
ODPOWIEDZ