Strona 2 z 2

Re: Stateczniki z coroplastu czeskiego

: śr lip 15, 2026 7:35 pm
autor: endriuRC
bzyksyn pisze: śr lip 15, 2026 7:33 pm Taka że Coroplast nie jest pianką.
Ale jest miękkim materiałem.

Re: Stateczniki z coroplastu czeskiego

: śr lip 15, 2026 7:53 pm
autor: bzyksyn
Andzrzej przepompowałeś swój pomysł mimo regulaminu:
„ Materiał, z którego wykonany jest model to wszelkiego rodzaju pianki typu: EPP, styropian, styrodur,
depron.”
Niech tak będzie.
Od dzisiaj legalne jest zbudowanie modelu do ESA wykonanego w całości z coroplastu. Bo jest mieki. I wszysko jasne.
I tego się trzymamy 💪

Re: Stateczniki z coroplastu czeskiego

: wt sie 04, 2026 8:02 am
autor: mirolek
Od dzisiaj legalne jest zbudowanie modelu do ESA wykonanego w całości z coroplastu. Bo jest mieki. I wszysko jasne.
Zbuduj... powodzenia by nie rzec, szczęśliwego połączenia :lol:

Grzegorz jako NC zajął stanowisko, zatem temat wyjaśniony ale dodam swoje trzy grosze.
Ta sama dyskusja pojawiła się wiele lat temu gdy zaczynaliśmy EuroCup i zobaczylismy jakie ogony mają Czesi.
Na kilka lat coro pojawił się w modelach a potem jakoś naturalnie się skończył. Sam miałem kilka modeli z takimi statecznikami i byłem zwolennikiem tego materiału ale okazało się, że .... "nie zawsze jest tylko kawior".
Materiał bardzo trudno się łączy by nie rzec, nie łączy się wcale :shock: i statecznik potrafił odejść od kadłuba epp w najmniej spodziewanym momencie. Jest miękki i moi zdaniem nie uszkadza pianek a sam wytrzymuje sporo uderzeń co jest wielką jego zaletą ale niestety zaleta jest również jego wadą. Bez jednego, potem drugiego a potem trzeciego pręta węglowego włożonego w komorę, statecznik się tak krzywi, że model lata dziwnie nienaturalnie. Kolejna wada to uszkodzenie naciętej komory zawiasowej ... jeśli coro pęknie jest nienaprawialne (nie wkleisz zawiasu) i ogon trzeba wymienić. Trzecia wada to nacięta komora i stworzony zawias działa doskonale do pierwszego uderzenia w ogon, skrzywienie tego zawiasu jest nienaprawialne i znów trzeba wymienić cały ogon bo powierzchnia sterowa nie pracuje w osi statecznika. Finalnie zrezygnowałem z coroplastu i wróciłem do epp.
Dziś kleje sa lepsze a materiał tańszy i dostępny w Casto, może zatem wróci do naszych modeli.
Czesi też mają i nie mają takie ogony bo jedni lubią coro a inni stosują tradycyjne ogony z epp.

Reasumując, nie mam nic przeciwko takim statecznikom. Moim zdaniem spełniają warunki regulaminu i są doskonałe jak są nowe, lekkie i sztywne ale z czasem ich przewaga nad epp spada a jak się lata modelem kilka sezonów to łatwość i szybkość wymiany epp staje się większą zaletą niż niezniszczalność coro.
ms

Re: Stateczniki z coroplastu czeskiego

: ndz sie 16, 2026 12:07 pm
autor: TBaki
Dorzuce pytanie
A płyta katronowo-piankowa? Są 3mm lub 5mm
2026-08-16_12-03-53.png