ACES Bratysława 2026 to już historia w której z Polski brało udział tylko 3 zawodników

Świetna była pogoda i bardzo liczna obsada tych zawodów z zawodnikami z 5 krajów. Na starcie 24 zawodników z Czech, Slowacji, Polski, Niemiec i Mołdawii. 16 rund eliminacji po 6 zawodników w każdej rundzie, zatem działo się naprawdę dużo ale stosunkowo mało było kolizji ... chyba tylko 4 na cały dzień zawodów. Finał uważam, że jeden z lepszych jakie oglądałem. Bez kolizji, ciasno i szybko latany jak na Mistrzostwach Europy
Na koniec dnia Marek i Tomek po jednym cięciu i po jednej straconej rundzie gdy Tomkowi zawiódł na starcie model a Marka strącili zaraz po starcie. Mnie udało się przelatać bezkolizyjnie wszystkie 4 rundy i zakończyłem dzień z 2 cięciami.
Wynik punktowy eliminacji zatem mało satysfakcjonujący, zajęliśmy końcowe miejsca ale gdy w powietrzu są najlepsi z Europy to niestety brakuje nam punktów i mimo bezkolizyjnego dnia oraz pozytywnej oceny własnych dokonań dystans do czołówki pozostaje stale duży ... zbyt duży.
W ww1 byly tylko dwie rundy, miałem cięcie ale wkręcona w silnik taśma zgasiła mi silnik i nie zakończyłem rundy pełnym czasem lotu a tym samym straciłem punkty za lądowanie i byłem 4 na 9 startujących.
Reasumując, energetyczny dzień z dużą dawką emocji i jak zawsze żal, że mało nas ...z każdym rokiem coraz mniej
ms