Forum ACES Polska Strona Główna

Forum ACES Polska




FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: ToChY
2011-11-21, 23:11
Silnik do elektrycznego kombata
Autor Wiadomość
Japim
Administrator
Site Admin


Pomógł: 2 razy
Wiek: 37
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 623
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-28, 13:07   Silnik do elektrycznego kombata

Hej.

Ostatnio u naszych Chińskich przyjaciół pokazał się elektryczny silnik który bardzo przypomina konstrukcję MVVS:
http://hobbycity.com/hobb...?idProduct=9764


Specifications:
Dimension: 37mm x 56mm, 76mm(with shaft)
Weight: 193g (kv1600) (including connectors)
Voltage: 3-6S
Max current: 55A
Diameter of shaft: 5mm
Length of front shaft: 20mm
ESC: 65A

Dla porównania MVVS:


ot./volt : 1400
Průměr statoru : 26 mm
Délka statoru : 18 mm
Nominální napětí : 10 V
Průměr hřídele : 5 mm
Počet pólů : 12
Pracovní napětí : 8 - 15 V
Doporučený zatěžovací proud : 30 - 40 A
max. možné zatížení : 50 A / 60 s
Počet Lixx/NiCd článků : 3-4 / 7-12
Hmotnost : 177 g

Przy takich parametrach i zasilaniu 3-4 S daje to ok 15 tys obr/min przy mocy ok 600 - 700 W. Dla kogoś kto nie lubi spaliniaków, lub myśli nad przejściem na elektryki (chyba dużo Niemców lata elektrykami). może to być ciekawa alternatywa dla MVVS'a 3.5... Tylko żeby polatać z 7 minut przy prądzie mak 55 A to pakiet ważyłby ze 400 g.

Do tego regulator 65A (jakies 50 g) W sumie MVVS 3.5 wychodzi o połowę lżej.
_________________
Pozdrawiam
Przemek Jakubczak
[ Eskadra MAD DOGS ]
 
 
samolocik
ACE



Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 160
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-02-06, 22:18   

To jak jest z tymi silnikami elektrycznymi do WWI? Wchodzić w to, czy nie? Marian pisał coś o zbyt szybkim zużywaniu się pakietów. Nie wiem ile paliwa pali OS Max FS 30, ale wychodziłoby że na pakiecie trzeba by zrobić chyba 40 lotów żeby zrównoważyc zużycie kanistra 5l paliwa, czy też się mylę? Silniki elektryczne przy spotkaniu z matką ziemią też najodporniejsze nie są. Mam mały dylemat, wejście w spalinę to spore koszty początkowe - myślę o akcesoriach poza silnikiem :???: , wyposażenie do elektrycznego już mam...
 
 
karolwd
ACE
Se tak se latam



Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-02-06, 23:53   

Cześć!

Powiem, tak: jak masz już coś co możesz wykorzystać do zbudowania elektrycznego WWI to buduj.

Problem z pakietami jest podobny do zużywania się pakietów w ESA. Tak na prawdę to komplet pakietów na jeden sezon dobrego latania - jak w ESA.

Istotny jest model, jak posiadasz pakiety 3S 3300 i dobierzesz do tego silnik żeby śmigłem 10x4 kręcił do 12k to zależnie od sprawności wystarcza to na wylatanie rundy 7 minutowej, nie ustępując spalinie. Wiem z doświadczenia, N&W AA o wadze koło 1150g z pakietami dało się spokojnie latać. Używałem silnika chyba TGY 3542 1100kV.

Jeżeli posiadasz mniejsze pakiety to można pokusić się o budowę np N11 lub innych małych modeli <1m.

Jeżeli jednak nie masz pakietów i silnika to zakup powiedzmy 3 pakietów + silnik to koszt rzędu 300 do 400 PLN a pakiety wystarczą na rok, max. 2 lata. Nie wspominając o urazowości. Wtedy lepiej zakupić jakiegoś OS FS 30 czy nawet ASP.

Paliwożerność to <=110ml / 8 min. lotu. Czyli bańka 5l wystarczy na 40 do 45 lotów. Natomiast silnik przy prawidłowym użytkowaniu żyje kilka lat.
 
 
 
Piotrek B
ACE



Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 600
Skąd: Płock
Wysłany: 2014-02-07, 08:29   

Ja dodam tylko, że 70% uroku modeli WWI to ten pierdzący i kopcący 4takt :mrgreen:
_________________
CoRe Admin
Nie biorę grawitacji na poważnie.
 
 
samolocik
ACE



Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 160
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-02-07, 21:33   

wpadłem na pomysł aby dym silnika zaimitować podczepionym cygarem tylko tego pierdzenia nie da się skutecznie rozgłaszać :mrgreen: Muszę sobie to wszystko jeszcze raz przeliczyć i podjąć jakąś decyzję. Widziałem, że w arthobby jest jakis magnum w sensownej cenie http://www.arthobby.pl/in...e=8&prod_id=499

Dziękuję Wam za cenne informacje!

Pozdrawiam
Piotr
 
 
mm
ACE



Wiek: 66
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 380
Skąd: Wrocław
  Wysłany: 2014-02-08, 09:43   

Wszystko pięknie do pierwszego spotkania w locie .
Taki pakiet działa wtedy jak taran .
Jak masz szczęście i nie masz kila to można nawet fajnie polatać -ale kto nie ma kila :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Pozdrowienia Marian
 
 
samolocik
ACE



Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 160
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-02-08, 16:54   

No właśnie, kto nie ma kila :twisted: Cenowo po moich subiektywnych obliczeniach spalina i elektryk wychodza tak samo. Jedyna różnica to w przypadku spaliny jest wymagana większa wiedza do obsługi silnika, zaletą jest większa odporność na krety i stłuczki. Czyli wychodzi, że spalina ma jakąś tam przewagę :wink: z wad spaliny dla mnie najistotniejsza to hałas i związane z tym ograniczenie miejsc do treningu. Można też wybrnąć Salomonowo - zrobić jednego elektryka i jedną spalinę :mrgreen: Sezon się zbliża więc dzisiaj wieczorkiem będzie decyzja bo inaczej nie zdążę nawet na jego koniec a przecież trzeba regulować, oblatywać, regulować, oblatywać.... Jednopłaty w WWI na szczęście są dozwolone więc w tym roku pójdę na łatwiznę :mrgreen:
 
 
mm
ACE



Wiek: 66
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 380
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-02-08, 20:44   

Przy obecnej wersjji regulaminu wiedza co do Os maxa nie jest potrzebna wystarczy trzymać się dokładnie instrukcji niewyżyłowanym silnikiem osiąga się maksymalne dozwolone obroty.
Pewnie że piszą tam o rycynie ale współczesne paliwa do 4 suwów mają ja w sobie w wystarczającej ilości.
Wystarczy że nie odstąpisz od instrukcji w czasie docierania np.ludzie często próbują czy już chodzi na obrotach i robią przygazówki :mrgreen:
Powoli niech sobie popyrka 3 zbiorniki na przelaniu, to będzie z takiego pociecha.
Co do innych silników nie mam doświadczenia więc się nie wypowiadam.
_________________
Pozdrowienia Marian
 
 
samolocik
ACE



Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 160
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-02-09, 09:07   

Na jakich smigłach latacie? 10x4 Master Airscrew? Zbiornik 110, paliwo do OSa 4-taktowego do docierania i lotów z nitrometanem 10%? Rozrusznik jest potrzebny, czy można się bez niego obyć przy tak małych 4-taktach?
 
 
pacek
ACE
chyba już weteran ?



Pomógł: 3 razy
Wiek: 54
Dołączył: 17 Cze 2008
Posty: 1470
Skąd: góra kalwaria
Wysłany: 2014-02-09, 10:19   

mastery seria g/f 3 z prostą łopatą nasz polski regulamin dopuszcza sume śmigła 15 i ja osobiście latam na 10/5 mam wrażenie że model lepiej lata, seria 2 (szablaste łopaty wg mnie są gorsze, silnik bardziej kręci ale nie przekłada się to na lot, paliwo na którym latam to Yamada 4T, zbiornik 110 ml wystarcza aż nadto, jak by były zbiorniki 90 ml to bym stosował. Rozrusznik teoretycznie nie jest konieczny, ale w praktyce bardzo pomocny do tak małego silnika wystarczy najtańszy (czytaj niezbyt mocny).
_________________
GM - OTB Pacek

-------------------------------------

Pozdrawiam


Arek
[tak sobie latam]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group